EnglishEN/PolskiPL

CSRD i ESG — automatyczne raportowanie zużycia energii i emisji Scope 2

Od 2025 roku kolejne grupy firm w Polsce muszą raportować dane środowiskowe zgodnie z dyrektywą CSRD. Jednym z najważniejszych obszarów raportowania jest zużycie energii i powiązane z nim emisje gazów cieplarnianych — przede wszystkim emisje Scope 2, wynikające z zakupu energii elektrycznej i cieplnej.

Problem? Większość firm nie dysponuje danymi o odpowiedniej granularności. Faktury od dostawcy nie wystarczą. Audytor będzie pytał o źródła, lokalizacje i metodologię. Poniżej — czego dokładnie wymaga CSRD w zakresie energii, skąd wziąć dane i jak zautomatyzować cały proces raportowania zużycia energii.

Scope 1, 2 i 3 — trzy zakresy emisji w jednym zdaniu

Zanim przejdziemy dalej, krótkie uporządkowanie pojęć. Emisje gazów cieplarnianych dzieli się na trzy zakresy:

  • Scope 1 — emisje bezpośrednie z własnych źródeł, np. ze spalania gazu we własnej kotłowni czy paliwa we flocie.
  • Scope 2 — emisje pośrednie z zakupionej energii elektrycznej i cieplnej. To one zależą wprost od zużycia energii.
  • Scope 3 — pozostałe emisje w łańcuchu wartości (dostawcy, transport, użytkowanie produktów).

Dla firm bez własnej produkcji przemysłowej ani floty transportowej Scope 2 jest zwykle największą i najłatwiejszą do zmierzenia kategorią.

CSRD — co to jest i kogo dotyczy w 2026

Corporate Sustainability Reporting Directive (EU 2022/2464) to unijna dyrektywa nakładająca obowiązek raportowania danych dotyczących zrównoważonego rozwoju. To nie kolejna dobrowolna deklaracja ESG. CSRD wymaga audytu przez biegłego rewidenta — analogicznie do sprawozdania finansowego.

Harmonogram wdrożenia obejmuje trzy fale:

Rok raportowaniaKogo dotyczy
2025 (za rok obrotowy 2024)Duże spółki giełdowe zatrudniające powyżej 500 pracowników (podlegające wcześniej dyrektywie NFRD)
2026 (za rok obrotowy 2025)Duże firmy spełniające min. 2 z 3 kryteriów: >250 pracowników, >40 mln EUR obrotu netto, suma bilansowa >20 mln EUR
2027 (za rok obrotowy 2026)MŚP notowane na giełdzie (z opcją opt-out o dwa lata)

Standard raportowania to ESRS — European Sustainability Reporting Standards, opracowany przez EFRAG. Polskie przepisy implementujące CSRD nie przewidują jednorodnego katalogu kar finansowych. Raport podlega jednak weryfikacji przez biegłego rewidenta. Odmowa wydania opinii lub zastrzeżenia dotyczące danych środowiskowych generują ryzyko reputacyjne i problemy z inwestorami, kredytodawcami oraz kontrahentami w łańcuchu dostaw.

Co CSRD wymaga w zakresie energii i emisji

Centralnym standardem w tym obszarze jest ESRS E1: Zmiana klimatu. Nakłada on obowiązek raportowania emisji we wszystkich trzech zakresach (Scope 1–3) opisanych wyżej. W praktyce dla większości firm komercyjnych ciężar raportowania spoczywa na Scope 2 — emisjach z zakupionej energii elektrycznej i cieplnej.

Dane wymagane w ramach CSRD — raportowanie zużycia energii i Scope 2

  • Zużycie energii elektrycznej wyrażone w MWh rocznie, z podziałem na lokalizacje.
  • Źródło energii — sieć krajowa, energia z OZE (kontrakty PPA, gwarancje pochodzenia), własna produkcja fotowoltaiczna.
  • Wskaźnik emisyjności energii elektrycznej — wyrażony w kg CO₂/MWh, publikowany corocznie przez KOBiZE. Dla energii u odbiorców końcowych wynosi ok. 0,766 kg CO₂/kWh (766 kg CO₂/MWh) według najnowszych danych KOBiZE — wartość spada rok do roku wraz ze wzrostem udziału OZE w miksie, dlatego do raportu należy brać wskaźnik za właściwy rok.
  • Wskaźnik intensywności energetycznej (intensity ratio) — zużycie energii na jednostkę produkcji, metr kwadratowy powierzchni lub pracownika.

ESRS rozróżnia dwie metody kalkulacji Scope 2: location-based (wskaźnik sieci krajowej) i market-based (wskaźnik wynikający z kontraktu, np. PPA lub gwarancji pochodzenia). Firmy powinny raportować obydwie metody.

Najczęstszy błąd? Szacowanie danych na podstawie faktur od dostawcy energii. Faktura podaje łączne zużycie na punkt poboru — bez informacji, ile energii zużyła serwerownia, klimatyzacja czy hala produkcyjna. Biegły rewident ma prawo zakwestionować takie szacunki, jeśli firma nie udokumentuje metodologii.

Skąd firmy biorą dane do raportu CSRD — i dlaczego to za mało

Typowa firma wielooddziałowa dysponuje trzema źródłami informacji o energii: fakturami od dostawcy (agregat miesięczny na punkt poboru), odczytami z liczników operatora (OPL — kwartalne lub miesięczne) oraz ewentualnie danymi z BMS, jeśli budynek go posiada. Żadne z tych źródeł nie daje podziału zużycia per budynek, piętro, linia produkcyjna czy obiekt w ramach jednego punktu poboru.

Konsekwencje są przewidywalne. ESG Manager przygotowujący raport CSRD słyszy od działu technicznego: „nie mamy danych z taką granularnością". Pozostaje szacunek — na przykład proporcjonalny podział zużycia po powierzchni. Taki szacunek nie spełnia wymagań ESRS dotyczących rzetelności i weryfikowalności danych.

Biegły rewident może zażądać dokumentacji pomiarowej potwierdzającej zgłoszone wartości. Bez niej raport zostaje opatrzony zastrzeżeniem — co w praktyce oznacza powrót do punktu wyjścia i konieczność wdrożenia systemu pomiarowego.

Odpowiedzią jest system monitoringu energii z submeteringiem na poziomie obwodów elektrycznych. Nie chodzi o wymianę głównych liczników, ale o dodanie warstwy pomiarowej wewnątrz instalacji — tam, gdzie faktury i liczniki OPL nie docierają.

Jak Percee automatyzuje zbieranie danych do ESG/CSRD

Percee mierzy zużycie energii w czasie rzeczywistym, z dokładnością do pojedynczego obwodu. W praktyce oznacza to podział danych per budynek, piętro, strefa, urządzenie lub linia produkcyjna — zależnie od konfiguracji systemu pomiarowego. Dane trafiają na platformę Percee automatycznie, bez ręcznego odczytu.

Agregacja danych. Platforma generuje raporty zużycia w ujęciu tygodniowym, miesięcznym i rocznym — z podziałem na lokalizacje. ESG Manager nie musi ręcznie zbierać danych z kilkunastu obiektów. Wszystkie pomiary są w jednym miejscu, w jednym formacie.

Kalkulacja Scope 2. Percee mnoży zmierzone zużycie energii przez aktualny wskaźnik emisji krajowej sieci. Wynik — kg CO₂ per lokalizacja, per okres — jest dostępny na bieżąco, nie dopiero po zamknięciu roku obrotowego.

Tzw. market-based Scope 2 dla firm z PPA. Jeśli firma ma kontrakt na zakup energii z OZE, Percee oddziela wolumen objęty kontraktem od energii pobieranej z sieci krajowej. Dzięki temu raportowanie Scope 2 metodą market-based odzwierciedla rzeczywistą strukturę zakupu, a nie uśredniony miks.

Eksport i integracja. Dane można wyeksportować jako CSV, PDF lub pobrać przez API. Firmy korzystające z SAP, Salesforce Sustainability Cloud lub innych narzędzi ESG zasilają je danymi z Percee bez ręcznego przepisywania.

Dokumentacja dla audytora. Każdy pomiar ma timestamp, identyfikator licznika i przypisaną lokalizację. Biegły rewident widzi pełną ścieżkę audytową — skąd pochodzi każda liczba w raporcie CSRD.

Wskaźniki, trendy, anomalie — co jeszcze Percee dostarcza dla ESG/CSRD

ESRS (czyli standard raportowania dla CSRD) wymaga nie tylko wartości bezwzględnych, ale też wskaźników efektywności energetycznej. Percee oblicza je automatycznie: kWh/m², kWh/pracownik, kWh/t produkcji — zależnie od typu obiektu i danych referencyjnych wprowadzonych do systemu.

Trendy rok do roku to kolejny wymóg ESRS. Standard oczekuje, że firma pokaże kierunek zmian — czy zużycie energii i emisje rosną, czy maleją — oraz wyjaśni przyczyny. Percee gromadzi dane historyczne i prezentuje porównania okresowe gotowe do umieszczenia w raporcie.

Wykrywanie anomalii i alerty eliminują niespodzianki. Nagły wzrost zużycia w danej lokalizacji — awaria sprężarki, zmiana trybu pracy HVAC, nieszczelność w układzie chłodniczym — jest oznaczany automatycznie. ESG Manager dowiaduje się o problemie, zanim trafi on do raportu rocznego.

Firmy wielooddziałowe zyskują dodatkową perspektywę: ranking energetyczny obiektów. Porównanie zużycia per metr kwadratowy między lokalizacjami wskazuje, które budynki wymagają interwencji — i gdzie redukcje emisji dadzą największy efekt.

ISO 50001 a CSRD — wspólne dane, oddzielne cele

ISO 50001 wymaga wdrożenia systemu zarządzania energią: pomiarów, celów redukcji, przeglądu energetycznego i ciągłego doskonalenia. CSRD wymaga raportowania zużycia energii i emisji w standardzie ESRS. Wymogi się nakładają — ale nie są tożsame.

Różnica: ISO 50001 dotyczy procesu zarządzania (czy firma systematycznie mierzy i optymalizuje), CSRD dotyczy ujawniania danych (czy firma raportuje rzetelne liczby i poddaje je weryfikacji zewnętrznej). Dane źródłowe są jednak te same — pomiary zużycia energii, podział na lokalizacje, wskaźniki intensywności.

Firmy, które wdrożyły ISO 50001 z Percee, mają gotową bazę danych do CSRD. Nie potrzebują osobnego projektu zbierania informacji. Percee obsługuje obydwa wymagania z jednej platformy — pomiary dla ISO 50001 zasilają jednocześnie raport CSRD.

Dla firm dopiero planujących wdrożenie ma to konsekwencje budżetowe. Jeden system pomiarowy pokrywa dwa obowiązki: certyfikację ISO 50001 i compliance z CSRD. Zamiast dwóch oddzielnych projektów — jeden punkt inwestycji.

Z obowiązku zrób przewagę

CSRD łatwo traktować wyłącznie jak koszt zgodności. Ale firma, która ma rzetelne dane energetyczne, dostaje przy okazji narzędzie do realnej redukcji kosztów — i argument przetargowy wobec inwestorów, banków oraz kontrahentów, dla których ślad węglowy staje się kryterium wyboru dostawcy. A co najważniejsze, część działań efektywnościowych można dodatkowo sfinansować białymi certyfikatami (świadectwami efektywności energetycznej), co skraca zwrot z inwestycji w opomiarowanie i sterowanie. Regulacja przestaje być wtedy tylko obciążeniem, a staje się dźwignią.

Percee nie przygotowuje raportu CSRD — to zadanie firmy i biegłego rewidenta. Percee dostarcza dane: zmierzone, zagregowane, udokumentowane i gotowe do audytu. Firma, która od przyszłego roku musi raportować emisje Scope 2 z dwudziestu lokalizacji, ma wybór: miesiące ręcznego zbierania danych z faktur i arkuszy — albo gotowy zestaw pomiarowy w jednej platformie.

Sprawdź, jak Percee przygotuje dane energetyczne do Twojego raportu CSRD →